Pokoje wytchnień będą przeznaczone dla osób, które wymagają stałej opieki zarówno ze względu na niepełnosprawność intelektualną, jak i ruchową. W ośrodku prowadzonym przez Fundację „Potrafię pomóc” przy ul. Horbaczewskiego 24 będą mieli dostosowane do ich potrzeb sypialnie, łazienkę i kuchnię, a także całodobową pomoc specjalistów. – Nie będziemy działać na zasadzie przechowalni – zaznacza Adama Komar. – Osoby, które będą przebywały w pokojach wytchnień zostaną włączone w zajęcia w Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjnym dla Wyjątkowych Dzieci, który tu prowadzimy.

Opiekunowie będą mogli zostawić swoich podopiecznych na maksymalnie tydzień, ale skorzystać z tej opcji będzie można nawet kilka razy w roku. Obowiązywać będzie kolejność zapisów, a rezerwować będzie można konkretne terminy. – To możliwość dla osób, które mają planowaną operację, wyjazd służbowy, wakacje czy po prostu chcą odpocząć. Opieka nad osobami z niepełnosprawnościami jest bardzo obciążająca, dlatego zależy nam, by tych opiekunów trochę odciążyć. Nie chcemy, by dochodziło do takich sytuacji jak miała miejsce w ubiegłym roku. Matka otruła swoją niepełnosprawną córkę i popełniła samobójstwo – mówi Adam Komar.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej