Figurki jelonków, odkąd je zamontowano, stały się bardzo popularne nie tylko wśród turystów. Także mieszkańcy lubią się przy nich fotografować. Ustawione w różnych pozach, różniące się kształtem niewielkie symbole miasta u wszystkich wzbudzają sympatię. Na to też liczył mężczyzna, który ukradł jednego z jelonków zamontowanego na pl. Ratuszowym. Po zatrzymaniu tłumaczył policjantom, że w ramach przeprosin chciał podarować figurkę swojej dziewczynie, z którą się pokłócił.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej