Używanie lasera CO2 w zabiegach chirurgicznych krtani jest jedną z najefektywniejszych metod – może być skuteczna np. w leczeniu zlokalizowanego tam raka albo torbieli czy polipów na fałdach głosowych. Mimo to takie operacje przeprowadza niewiele placówek w Polsce. To dlatego, że wymaga to bardzo dużych umiejętności manualnych, wiedzy i doświadczenia.

– Zabieg polega na tym, że wiązka lasera CO2 przenosi energię, która natychmiastowo podgrzewa komórki powyżej 100 st. C, a przez to tkanki odparowują. Daje to efekt cięcia chirurgicznego podobnego do skalpela – tłumaczy Dagmara Lejszys, dyrektorka marketingu i PR Medicus Clinic.

I dodaje: – Zastosowanie tego narzędzia podczas operacji pozwala m.in. lepiej kontrolować zakres usuwanych tkanek, a pacjent po zabiegu odczuwa mniejszy ból. Możemy też mówić o mniejszym ryzyku odrostu zmiany.

We wrocławskim Medicus Clinic przeprowadzono w piątek 11 stycznia pięć zabiegów mikrochirurgii krtani z zastosowaniem lasera CO2. Trwały łącznie 11 godzin i były pierwszymi na Dolnym Śląsku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej