Do zdarzenia doszło w poniedziałek (14 stycznia) ok. godz. 20. Ratownik dyżurny otrzymał informację od turysty, który spadł z wysokości w rejonie Skalnych Grzybów w Parku Narodowym Gór Stołowych. Po upadku ma uraz głowy, złamaną nogę i problemy z kręgosłupem.

– Mężczyzna stracił na kilka godzin przytomność i był wychłodzony. Gdybyśmy znaleźli go kilka godzin później, to mogłoby być różnie... – przyznaje Łukasz Pokorski, naczelnik Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR.

Akcja poszukiwawcza zakończyła się o pierwszej w nocy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej