W czwartek wójt gminy Kobierzyce Ryszard Pacholik zwołał spotkanie z przedstawicielami zarządcy skrzyżowania dróg powiatowych, na którym doszło do tragicznego wypadku.

Przypomnijmy, że we wtorek 10-letni chłopiec zginął potrącony przez samochód ciężarowy. Do wypadku doszło na oznakowanym przejściu dla pieszych. Skrzyżowanie ul. Wrocławskiej i Kolejowej jest miejscem kolizyjnym, a więc takim, na którym zarówno piesi, jak i kierowcy mają jednocześnie zielone światło. Czy tak było w chwili wypadku, ma stwierdzić powołany przez policję biegły.

Na wspomnianym spotkaniu podjęto konkretne decyzje, które mają doprowadzić do poprawy bezpieczeństwa w miejscu wtorkowej tragedii. Pierwszą z nich ma być wyburzenie znajdującego się w rejonie feralnego skrzyżowania obiektu starego przedszkola wraz z ogrodzeniem. Zadanie to wykona gmina Kobierzyce:

- Pozwoli to na zaprojektowanie i przebudowę skrzyżowania – chodzi przede wszystkim o poszerzenie ul. Kolejowej i odsunięcie przejścia dla pieszych - informują urzędnicy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej