Mężczyzna swoje śniegowe domy buduje po prostu tam, gdzie jest odpowiedni materiał na nie. Tym razem igloo wybudował na Przełęczy Kowarskiej, w miejscu gdzie kiedyś znajdowało się schronisko Schillerbaude.

Sam skonstruował odpowiednie narzędzia do stworzenia kopuły ze śniegu. Igloo powstawało cały dzień:

„Wczoraj jechałam na biegówki na Okraj to igloo było w połowie uklepane. Tak do ramion wykonawcy. Po ok.3,5 godz. ukończone dzieło już stało. A sklepienie chyba najtrudniej zrobić. Tempo ekspresowe” pisze na profilu Karkonoskiego Parku Narodowego jedna z internautek.

„Do ferii niedaleko. Prosimy o informację, czy będą zajęcia dla dzieci” – pyta inna. Karkonoski Park Narodowy, który wspiera inicjatywę mieszkańca Kowar, obiecał, że lada dzień opublikuje harmonogram takich zajęć.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej