Piotr Rudzki, były kierownik literacki Polskiego, teatrolog, jeden z liderów Teatru Polskiego w Podziemiu: - Pan Olek kochał ten teatr, to było jego życie - banał, ale w tym przypadku ma znaczenie. Jeden z tych najważniejszych „ludzi tła”, których nie widać na scenie, ale bez których trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie Polskiego. Odszedł na emeryturę podczas dyrekcji Morawskiego, zmęczony jego niekompetencją, brakiem kultury i komercyjnym myśleniem o teatrze.

Aleksander Rudkowski trafił do Polskiego zaraz po maturze w 1966 roku.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej