W sobotę zakończyła się kontrola Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który wydał pozwolenie na użytkowanie kolejnego odcinka S5 pomiędzy Poznaniem a Wronczynem.

To już kolejny fragment ekspresówki, która ma połączyć Wrocław z Poznaniem oddany w ostatnich miesiącach. W listopadzie drogowcy ukończyli 19-kilometrowy odcinek drogi między Radomickiem a Lesznem.

Drogowcy wciąż pracują jeszcze między Wronczynem a Kościanem oraz między Kościanem a Radomickiem. W sumie jest to ponad 34 km drogi, która ma być gotowa w drugiej połowie 2019 r.

Na nowo otwartym odcinku między Poznaniem a Wronczynem na razie kierowcy też muszą liczyć się z utrudnieniami. Na razie otwarto jedynie dwa pasy, w związku z czym obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km. Ze względu na brak odpowiednich zabezpieczeń, należy także uważać na dzikie zwierzęta. 

Na razie nie ma także możliwości zjazdu na węźle Stęszew. Kierowcy jadący do Stęszewa czy Zielonej Góry będą kierowani na obecną drogę krajową nr 5.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej