Rządowa ustawa dotycząca opłaty z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów wchodzi w życie 1 stycznia.

Przewiduje 60 procent bonifikaty dla zabudowań stojących na gruntach Skarbu Państwa. Samorządy w kwestii swoich terenów miały wolną rękę, więc miasto Wrocław chciało zaproponować mieszkańcom początkowo taką samą bonifikatę jak ta dotycząca gruntów państwowych równając w ten sposób opłaty wszystkich chcących przekształcić użytkowanie wieczyste w prawo własności.

Radni Prawa i Sprawiedliwości, czyli partii, której głosami przeszła rządowa ustawa o 60-procentowej bonifikacie, domagali się jednak od władz miasta podwyższenia jej do 90 procent.

Sto procent radnych "za"

– Mam wrażenie albo pewnej schizofrenii politycznej, albo realnej chęci podzielenia Polaków. Oto posłowie ugrupowania, które przegłosowało, podpisało i wdrożyło ustawę mówiącą o ograniczeniu dopuszczalnej bonifikaty na gruntach skarbu państwa do 60 procent jednocześnie organizują briefingi prasowe wzywające samorządowców do wprowadzania na gruntach miejskich bonifikaty 90-procentowej – mówił w swoim wystąpieniu na sesji rady miejskiej prezydent Jacek Sutryk.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej