Inwestycja, jaką u zbiegu ul. Poniatowskiego i Prusa, realizuje Lokum Deweloper, składa się z dwóch części. Od wiosny zeszłego roku firma stawia tam od zera budynek, gdzie powstanie 181 mieszkań. Jednocześnie obok prowadzi renowację wiekowego kompleksu szpitalnego, by urządzić w nim 89 apartamentów.

Założenie było takie, że nowa i historyczna część, choć dzielić je będzie przeszło 130 lat, utworzą jedno, spójne architektonicznie osiedle o nazwie Lokum Vena. Zestawienie neogotyckiej bryły, wyglądającej jak stare zamczysko oraz bloku z betonu i szkła wydawało się ryzykownym przedsięwzięciem. Można już jednak sprawdzić, czy się powiodło, bo prace dobiegają końca.

Dawny szpital, którego najstarsza część pochodzi z lat 1885-1887, ma odnowioną elewację z czerwonej cegły. Obok natomiast jest już prawie gotowa nowa część kompleksu. Zdecydowano utrzymać ją w minimalistycznym stylu, by uwypuklić historyczne walory inwestycji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej