Henryk Kuriata z Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych w swojej gminie przegrał, zdobywając 639 głosów (czyli nieco ponad 38 procent). Mimo to będzie pełnił obowiązki wójta. Tyle że w Oławie.

Premier Mateusz Morawiecki powołał go bowiem na komisarza. Ten w gminie Oława jest potrzebny, bo Jan K. - wybrany przez mieszkańców Oławy na wójta tej gminy, mimo że złożył ślubowanie rządzić nie może. Prokuratura podejrzewa go bowiem o przyjęcie korzyści majątkowej od lokalnego biznesmena (grozi za to od roku do 10 lat pozbawienia wolności). Śledczy złożyli już wniosek o tymczasowe aresztowanie, ale Jan K. wyszedł na wolność za kaucją 30 tys. zł.

Pod koniec kwietnia Sąd Rejonowy w Białymstoku zawiesił go jednak w obowiązkach służbowych. Stało się to po tym, jak został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji z Łodzi na polecenie prokuratora Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej