Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia

– Od początku uważałem, że Bezpartyjni są niebezpieczni i będą skręcali w stronę PiS-u, który na przykładzie Dolnego Śląska pokazał, jak myśli o państwie – damy coś tym (np. rozbudowę autostrady A4), którzy są nam posłuszni, a nie damy nic tym, którzy posłuszni nie są. Uważam, że jest to podejście haniebne. Jest mi przykro, że na Dolnym Śląsku powstała koalicja PiS-u i BS, choćby ze względu na Cezarego Przybylskiego.

Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli:

– Miałem kolegów, samorządowców na Dolnym Śląsku. Miałem! Uprzedzałem. Przed wyborami dochodziły informacje o knuciu Raczyńskiego z PiS-em. Większość ignorowała sygnały o układzie. Niestety miałem rację.

Kasa i stołki przysłoniły niektórym rozum i honor. Ciekaw jestem, co na to wyborcy, którzy oddali głos na tzw. bezpartyjnych samorządowców, czyli singli grających głównie na siebie. Trzeba było oddać od razu głos na PiS.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej