Organizatorami Marszu Polski Niepodległej, planowanego na 11 listopada we Wrocławiu, są skazany za spalenie kukły Żyda Piotr Rybak i Jacek Międlar, były ksiądz znany z antysemickich wypowiedzi. 

We wtorek prezydent Dutkiewicz nie wydał zgody na ich manifestację. 

"Żaden polonofob nie będzie nam dyktował warunków! Na wrocławskim marszu nie ma miejsca na polit-poprawny bełkot!" - napisał na Twitterze Międlar. I razem z Rybakiem (który jest faktycznym organizatorem Marszu) w środę przed godz. 15 odwołali się od decyzji Dutkiewicza do sądu. Ten miał 24 godziny na rozstrzygnięcie. 

Sprawa była rozpatrywana na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron w czwartek rano.

Wiadomo już, że sąd uwzględnił odwołanie i uchylił decyzję prezydenta Dutkiewicza, który zakazał Marszu Polski Niepodległej.

Oznacza to, że Marsz Polski Niepodległej - na chwilę obecną - będzie mógł przejść planowaną trasą od Dworca Głównego do Rynku. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej