Do zdarzenia doszło tuż po godz. 6 rano w czwartek. W miejscowości Leśna (pow. lubański) przy ul. Kochanowskiego zawaliła się kamienica - w sumie zniszczone zostało dwie trzecie części mieszkalnej.

Straż pożarna na początku informowała, że przyczyną był wybuch butli z gazem. Później ustalono, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia była awaria bojlera.

W pierwszej godzinie akcji z gruzów wyciągnięto dziesięć osób. Przez kolejne dwie godziny trwały poszukiwania kolejnych czterech (z informacji służb wynikało, że w budynku mieszkało 14 osób).

Na miejscu pracowało 17 zastępów straży pożarnej. Akcję wspierały jednostki z Lubina, Wałbrzycha, Poznania i Wrocławia. W poszukiwaniach wzięła udział także grupa poszukiwawcza z psami. Niedługo po godz. 8 udało się wyciągnąć wszystkie zasypane osoby. 

Akcja w miejscu wypadku dalej trwa. Strażacy sprawdzają, czy na pewno nikt nie został pod gruzami i zabezpieczają teren. Na razie nie wiadomo, czy kamienicę będzie można odbudować, czy konieczne będzie jej wyburzenie

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej