Krajowa Sieć Onkologiczna to nowy model organizacji opieki onkologicznej. W założeniu ma powstać krajowy ośrodek koordynujący (w przypadku onkologii dorosłych, której w pierwszej kolejności dotyczy reforma, będzie to Centrum Onkologii w Warszawie) i 16 wojewódzkich centrów koordynujących, które będą współpracować z wyznaczonymi ośrodkami włączonymi do sieci. 

– Zależy nam, by w przypadku chirurgii onkologicznej doszło do centralizacji usług. Obecnie mamy w Polsce ponad 2,6 tys. podmiotów, które wykonują operacje nowotworów. Kiedy przyjrzeliśmy się ich działalności, okazało się, że część z nich wykonuje zaledwie kilka tego typu zabiegów rocznie. To oznacza, że operujący lekarze nie mają często odpowiedniego doświadczenia. Dlatego zależy nam, by miejsc, które będą zajmować się chirurgią onkologiczną, było mniej, ale za to były bardziej wyspecjalizowane. Jednocześnie radioterapia i chemioterapia zostaną zdecentralizowane, co oznacza, że usługi dla pacjentów będą dostępne bliżej ich miejsca zamieszkania – tłumaczy założenia projektu wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski, podkreślając, że takie rozwiązanie pozwoli na bardziej efektywne wydawanie pieniędzy przeznaczonych na onkologię.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej