Od piątku znów jest ciepło w teatrze. - W środę wieczorem dostaliśmy kopię potwierdzenia dokonania przelewu, a choć nie mieliśmy jeszcze tych pieniędzy na koncie, podjęliśmy decyzję o podłączeniu ogrzewania - mówi Jacek Ławrecki, rzecznik Fortum Power and Heat. 

Ogrzewanie i ciepłą wodę odcięto na początku września ze względu na zaległości w płatnościach, które sięgały 50 tys. zł. Jednak kiedy teatr zapłacił część zadłużenia, Fortum warunkowo wznowiło dostawę ciepłej wody. Kaloryfery pozostały zimne, co dało się we znaki na początku października, kiedy na zewnątrz zrobiło się chłodniej. A Polski miał czas do 12 października na uregulowanie reszty długu. Kazimierz Budzanowski, zastępca Cezarego Morawskiego, który jest dyrektorem instytucji, deklarował wówczas, że ciepło w teatrze będzie najpóźniej 15 października - dodając, że wtedy zaczyna się sezon grzewczy. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej