Wybory samorządowe 2018. Jak tłumaczy prezes TUMW Piotr Szymański, postulaty, zgrupowane na trzech obszarach – środowisko, transport publiczny i rewitalizacja – to efekt nie tyle ich opracowań, co wynik diagnozy społecznej, wykonanej przy okazji tworzenia miejskiej strategii Wrocław 2030.

Szymański: – To sami mieszkańcy wskazali je jako najważniejsze do zrealizowania już w najbliższej kadencji. Chcielibyśmy zachęcić kandydatów do odejścia od ogólnikowych deklaracji i przejścia do rozmów o szczegółowych rozwiązaniach, dzięki którym w 2023 roku Wrocław będzie lepszym miastem do życia.

Mniej pieców, więcej linii tramwajowych

W obszarze „środowisko” aktywiści, kierując się wskazaniami mieszkańców, wyszczególnili cztery zadania: czyste powietrze, zieleń na każdym osiedlu, kontynuację rowerowej rewolucji i adaptację miasta do zmian klimatycznych.

– Życzylibyśmy sobie doprowadzenie przez przyszłe władze Wrocławia do likwidacji 90 proc. pieców mieszkaniach komunalnych, w tym stu procent w Śródmieściu – mówi wiceprezes TUMW Aleksandra Zienkiewicz. – Jeśli zaś chodzi o zieleń, to zwiększenia nakładów na jej utrzymanie z obecnych 25 mln zł rocznie do poziomu 40 milionów. A także utrzymania obecnego poziomu finansowania miejskiego programu rowerowego na kwocie 150 mln zł, by z każdego osiedla w mieście można było bezpiecznie dojechać rowerem do jego centrum.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej