Rozmowa z Anną Żabską, dyrektorką spółki zarządzającej Zamkiem Książ.

Agnieszka Dobkiewicz: Kiedy udostępnicie podziemia zwiedzającym?

Anna Żabska: Czeka na to nie tylko Dolny Śląsk, ale cała Polska. Inwestycja już zmierza ku końcowi. Prowadzimy ostatnie prace budowlane. Planujemy, że w drugiej połowie października nastąpi oficjalne otwarcie podziemi na poziomie minus 50 metrów.

Czy to, co tam zobaczymy, będzie bardzo się różniło od tego, co do tej pory mogliśmy zwiedzać?

– Dotychczas można było zejść na poziom minus 15 pod zamkiem. Na głębokości 50 metrów wejdziemy do podziemi, w których przez ostatnie dziesięciolecia prowadziły badania Polska Akademia Nauk i Centrum Badań Kosmicznych. Do tej pory tunele nie były dostępne dla osób z zewnątrz. Teraz, dzięki naszej inwestycji, będziemy mogli pokazać historię nowożytną zamku związaną z drugą wojną światową, która ciężko doświadczyła Książ, jego mieszkańców, ale przede wszystkim więźniów i pracowników przymusowych, którzy drążyli te podziemia.

To jeden z tekstów, do których dostęp mają tylko nasi stali Czytelnicy

Twoje sprawy, nasza praca. Subskrybuj za pół ceny i czytaj Wyborcza.pl

Wyborcza.pl to dziennikarze w całej Polsce. Piszemy o tym, co ważne dla Ciebie, Twojej okolicy, Polski i świata. Zyskaj dostęp do tej codziennej porcji niezbędnych informacji.