Wśród organizatorów marszu byli znani z antysemickich wybryków były ksiądz Jacek Międlar i skazany za spalenie kukły Żyda Piotr Rybak. Aby symbolicznie zablokować czterotysięczny pochód – wyszło 20 antyfaszystów. Zostali obrzuceni racami (jedna z kobiet była poparzona), butelkami, kamieniami. Byli też wyzywani od ku..., opluci i szarpani.

Mimo to właśnie próbujący zablokować marsz Obywatele RP, KOD-owcy i członkinie Ogólnopolskiego Strajku Kobiet zostali oskarżeni. Za „przeszkadzanie lub usiłowanie przeszkodzenia w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia” grozi im kara ograniczenia wolności lub grzywna.

Proces toczy się wobec ośmiu mieszkańców i mieszkanek Wrocławia. Na ławie oskarżonych usiadły członkinie Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i KOD Wrocław:

>> 49-letnia ANNA KOWALCZYK-DERLĘGA, która pracuje jako fizjoterapeutka, członkini OSK i KOD Wrocław,

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej