Organizatorzy piszą o Triathlonie dla Januszy i Grażyn: „Bez napinki, na luzie. To nie impreza dla triathlonistów, tylko dla ich żon, matek, kochanek, znajomych oraz wujków i ciotek”.

– Ze strony jednej z zawodniczek pojawiło się pytanie, czy po pływaniu będzie mogła podłączyć suszarkę i wysuszyć włosy – opowiada triathlonista Jacek Marciniak, jeden z pomysłodawców imprezy. 

– Pewna pani poinformowała mnie, że właśnie, specjalnie na triathlon, uczy się pływać – mówi kolejna pomysłodawczyni zawodów, Monika Jackowicz. 

Pakiety startowe na wydarzenie już się rozeszły. 

Triathlon dla Januszy i Grażyn. Brawa za pomoc

100 zawodników i zawodniczek Triathlonu dla Januszy i Grażyn stanie na starcie w sobotę 18 sierpnia na terenie Ośrodka Wypoczynku Świątecznego nad Zalewem Sulistrowickim.

Będą mieli do pokonania 1/8 dystansu Ironman, czyli 27,5 km. Czeka ich 400 m pływania, 20 km roweru, 7 km biegu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej