Do księgarń trafił właśnie unikatowy album „Miasta Dolnego Śląska na fotografii lotniczej” wydany przez Via Nova. Każde ma podwójny portret. Czarno-białe są dziełem pracowników firmy Hansa Luftbild, którzy w latach 20. i 30. ubiegłego wieku wykonywali tzw. ukośne zdjęcia lotnicze (w przeciwieństwie do robionych automatycznie zdjęć fotogrametrycznych nie są płaskie, pokazują obraz przestrzenny), a kolorowe panoramy robił w 2017 r. znakomity fotograf Stanisław Klimek.

ZDJĘCIA Z BRESLAU W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI - TUTAJ

ZDJĘCIE WSPÓŁCZESNE TEGO MIEJSCA - TUTAJ

Postanowiliśmy pokazać kilka bliźniaczych fotografii wrocławskich, bo zmiany, którym podlega przestrzeń miejska, bywają zaskakujące. Prezentowaliśmy już Stare Miasto, wyspy Piasek, Młyńską, Słodową i Daliową, Hindenburg Platz / pl. Powstańców Śląskich wraz z częścią reprezentacyjnej dzielnicy Cesarza Wilhelma / Dzielnicy Południe, a dziś lecimy nad al. Słowackiego i ul. Krasińskiego.

Cmentarz na Polnej

Jest rok 1928, ul. Krasińskiego nosi skromną nazwę „Feldstrasse”, czyli ul. Polna (A), choć ta część Breslau już dawno zapomniała, że była kiedyś sielską wsią położoną za murami miasta. Wrocławianie już dwa lata oglądają budowę wieżowca, do którego wprowadzi się wkrótce Urząd Czeków Pocztowych (1). Budzi zainteresowanie rozmachem – tylko przy wzmacnianiu terenu wbito 1700 betonowych pali.

To dzieło życia Lothara Neumanna, radcy budowlanego okręgowej dyrekcji poczty w prowincji śląskiej. Dzieło wielkie, bo gmach ma 142 m długości i wieżę o wysokości 43 m. Jej konstrukcję wykonano z żelazobetonu, resztę gmachu wymurowano z cegły. Na dachu wieży powstał ogród, więc pracownicy mieli się gdzie zrelaksować.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej