Akta śledztwa prowadzonego przez poznańską prokuraturę zawierają informację, że policjant oskarżony teraz w sprawie śmierci Igora Stachowiaka, trzy lata wcześniej  podejmował interwencję wobec chłopaka, po której ten złożył doniesienie o pobiciu. Do informacji dotarło Radio Wrocław.

CZYTAJ TEŻ: Sąd nie zgodził się, by policjanci odpowiadali za zabójstwo Igora Stachowiaka

Do zdarzenia, o którym mowa, miało dojść w czerwcu 2013 roku, gdy patrol policji został wezwany na Krzyki, gdzie Igor Stachowiak miał się awanturować, być agresywny i grozić kasjerowi. Śledztwo wykazało, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków. Interwencja zakończyła się przewiezieniem go na komisariat Wrocław-Grabiszynek.

Po wszystkim Stachowiak złożył doniesienie do prokuratury. Przedstawił tam jednak inną wersję wydarzeń. Ostatecznie śledztwo umorzono, chociaż biegli potwierdzili, że wersja chłopaka mogła się zgadzać. Nadużyć ze strony policjantów jednak się nie dopatrzono.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej