- Temat piłkarski jest nam bardzo bliski. Podczas Euro 2016 kibicowałyśmy muzycznie naszym zawodnikom, zaklinając mecze. Nasze filmy, tzw. klątwy, szalały wówczas w internecie. Można wręcz powiedzieć, że kontynuujemy pewną naszą tradycję. Na tegoroczne mistrzostwa świata napisałyśmy dla chłopaków utwór „Niepokonani”, który zaproponowałyśmy jako hymn polskiej drużyny. Zgłosiłyśmy się z nim również na festiwal w Opolu, który odbędzie się dosłownie kilka dni przed mundialem. Chcemy w ten sposób jeszcze bardziej podgrzać atmosferę i zachęcić wszystkich do kreatywnego kibicowania – mówi Joanna Cholewa z Girls on Fire.

Każda duża impreza sportowa, a szczególnie piłkarska, angażuje środowisko muzyczne – mistrzostwa świata w piłce nożnej zawsze mają swój oficjalny hymn, który jest wybierany spośród zgłoszonych przez artystów utworów. Podobnie jest z hymnami drużyn narodowych, dla których tworzą muzycy z ich krajów.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.