Neon „INFO WUWA” został na razie tylko na chwilę ustawiony na dachu, żeby sprawdzić, czy pasuje. Ale za trzy, cztery tygodnie okrągła przybudówka galeriowca przy ul. Tramwajowej 2 będzie gotowa, nawet meble zostaną ustawione.

– Dopiero wtedy ogłosimy przetarg, bo chcemy, żeby potencjalni ajenci zobaczyli urządzony już lokal. Musi być dopracowany w każdym szczególe, bo to wizytówka Wuwy – mówi Grażyna Adamczyk-Arns, prezes Wrocławskiej Rewitalizacji. – Oprócz punktu informacyjnego może tu być na przykład mała gastronomia, ale nie chcemy na razie nic narzucać, czekamy na propozycje.

Wuwa to 12 budynków stojących do dziś między ulicami: Wróblewskiego, Tramwajową, Dembowskiego, Zielonego Dębu i Kopernika. Wybudowano je w 1929 roku na wystawę „Mieszkanie i miejsce pracy” („Wohnung und Werkraum ausstellung”). Bardzo udaną, bo Wuwa przeszła do historii architektury, choć była przedsięwzięciem lokalnym.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej