Uniwersytet Wrocławski będzie kształcić na studiach podyplomowych specjalistów ds. zarządzania rehabilitacją. Nowy kierunek może przyczynić się do rewolucji w polskim systemie rehabilitacyjnym.

- Chcemy, aby powrót do aktywności społecznej i zawodowej po wypadku był łatwiejszy - mówi dr Alina Czapiga, prodziekan ds. dydaktycznych i socjalnych Wydziału Nauk Historycznych i Pedagogicznych, która kieruje projektem.

Menedżer od rehabilitacji

Absolwenci studiów będą zajmą się organizacją procesu rehabilitacji. Mają być łącznikiem pomiędzy wszystkimi osobami zaangażowanymi w proces rehabilitacji. 

- Nasz "menedżer" musi radzić sobie z kontaktem, komunikacją, ale także z problemami i z konfliktami. Musi potrafić negocjować, dążyć do kooperacji. Nie może powiedzieć: "Trudno, tu nic nie da się już zrobić" - mówi dr Czapiga.

Studenci nauczą się m.in., jak organizować współpracę między pacjentem a pracodawcą, instytucjami społecznymi i państwowymi, lekarzami, ośrodkami rehabilitacyjnymi i szeroko rozumianym otoczeniem społecznym, w tym z rodziną.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej