W styczniu tego roku Ministerstwo Środowiska wydało nowe zarządzenie dla Karkonoskiego Parku Narodowego. Wśród zadań ochronnych znalazł się m.in. zapis o odstrzałach redukcyjnych jeleni oraz dzików. Podobne zarządzenia dotyczą innych parków narodowych. Informacja zaniepokoiła naszych Czytelników.

- Przeglądałem pobieżnie m.in. zadania ochronne dla Tatrzańskiego Parku Narodowego i wynika z nich, że odstrzałom mogą podlegać nawet niedźwiedzie zbliżające się do szlaków turystycznych. A dziki są obecnie wrogiem numer jeden i masowo są mordowane w całej Polsce - zwraca uwagę Dominik Langner.

 Otwarta stołówka

W Karkonoskim Parku Narodowym przekonują jednak, że odstrzały redukcyjne to żadna nowość.

- Brakuje wilków i niedźwiedzi, które mogłyby w naturalny sposób regulować populację jeleni i dzików - mówi Roman Rąpała z Działu Ochrony Przyrody w KPN. Przyrodnicy zajmują się obecnie przebudową drzewostanu na terenie Parku: tam, gdzie Niemcy posadzili lasy świerkowe, próbują przywrócić pierwotne lasy liściaste.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej