Ujazdowski to dziś eurodeputowany wybrany z listy Prawa i Sprawiedliwości. W przeszłości był wiceprezesem partii, ministrem kultury w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, wieloletnim posłem PiS. W ubiegłym roku odszedł z partii w proteście przeciwko łamaniu niezależności Trybunału Konstytucyjnego (z PiS Ujazdowski rozstawał się już w przeszłości, ale do partii wrócił).

We wtorek szef Platformy Grzegorz Schetyna i Kazimierz Michał Ujazdowski wystąpili w Warszawie na wspólnej konferencji prasowej.

– Będę rekomendował władzom Platformy Obywatelskiej kandydaturę Kazimierza Michała Ujazdowskiego na prezydenta Wrocławia – ogłosił Schetyna.

Koalicjanci są na „nie”

Były polityk PiS propozycję przyjął, bo jak tłumaczył, „ostatnio bardzo wielu wrocławian oczekiwało od niego większej aktywności publicznej”.

– Prosili o większe zaangażowanie w sprawy krajowe i Wrocławia. Dlatego nie nastawiam się w przyszłości na kontynuację pracy w Parlamencie Europejskim, ale na ciężką pracę w kraju. Deklaruję, że wszystkie swoje siły, kompetencje i doświadczenia poświęcę dobru mieszkańców Wrocławia – mówił Ujazdowski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej