Katolickie Stowarzyszenie Wiernych „Skauci Króla” działa od 2015 roku, zostało zarejestrowane przy archidiecezji wrocławskiej. Na jego stronie internetowej można przeczytać, że wzoruje się na międzynarodowej organizacji skautów chrześcijańskich Royal Rangers, która pomaga w wychowaniu dzieci. Celem Skautów jest „przyprowadzenie młodych ludzi do Chrystusa” i „przygotowanie ich do służby dla Boga”. W Kudowie-Zdroju działa drużyna skautów Szczep 5. To ona była organizatorem patriotycznej gry pt. „Zachowali się, jak trzeba” o „żołnierzach wyklętych”. W jej opisie czytamy, że miała dać „wiedzę i doświadczenie związane z m.in. najważniejszymi faktami z historii Polski po 1944 r., metodami działania UB oraz NKWD wobec podziemia niepodległościowego, a także podstawowymi faktami z życiorysu Witolda Pileckiego”.

Wicedyrektor przesłuchuje

W grze mogły wziąć udział dzieci od ósmego roku życia, w sumie było ich około 90. Wśród nich młodzi skauci króla z Kudowy-Zdroju, Wrocławia i Gliwic, a także grupa dzieci z miejscowej szkoły, którą przyprowadziła nauczycielka.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej