Władysław Frasyniuk po zatrzymaniu

Prokuratorskie śledztwo przeciwko Frasyniukowi to efekt ubiegłorocznej blokady miesięcznicy smoleńskiej, w której wziął udział były opozycjonista. Policja wyciągała go z niej siłą, ale ostatecznie to Frasyniuk usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej dwóch funkcjonariuszy. Po pierwszym przesłuchaniu na policji sukcesywnie odmawiał jednak stawiania się na kolejne w prokuraturze.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej