Od 1 stycznia we wszystkich gminach trzeba płacić podatek od deszczu. Zostanie naliczony właścicielom dużych budynków o powierzchni ponad 3,5 tys. mkw. oraz tym, którzy zabudowali swoją działkę w co najmniej 70 proc., a w okolicy brakuje kanalizacji deszczowej. Dotyczy to sklepów wielkopowierzchniowych, magazynów, biurowców, ale też spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot, które koszty przerzucą na swoich lokatorów. Zwolnione z tej opłaty będą kościoły i związki wyznaniowe, „ze względu na wymiar społeczny” – jak wytłumaczyło Ministerstwo Środowiska.

Nowy podatek, narzucony ustawą Prawo wodne z lipca ubiegłego roku, zapłacą mieszkańcy i przedsiębiorcy zarówno w...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej