Automat, który jest pierwszym takim na świecie, stanął w holu budynku D-1 Politechniki Wrocławskiej przy pl. Grunwaldzkim 13.

– Bistrobot to kucharz przyszłości. Mamy nadzieję, że zastosowana tutaj technologia zrewolucjonizuje nasze podejście do żywienia i udowodni, że jedzenie z automatu też może być dobre, zdrowe i świeże – zapowiada portalowi Wroclaw.pl Wojciech Jopek, koordynator projektu Bistrobota, dzieła firmy Food Robotics.

– Urządzenie jest przeznaczone dla osób, które chcą jeść pełnowartościowe i zdrowe posiłki. Coraz więcej Polaków je poza domem i zwraca uwagę na to, co mamy na talerzu, i właśnie oni w pierwszej kolejności powinni spróbować potraw z naszego automatu – mówi oficjalnej stronie miasta Łukasz Doleczek, marketing i pr manager firmy Food Robotics.

Bistrobot - jak z niego korzystać?

Na ekranie dotykowym wybieramy jedną z sześciu dostępnych potraw. Są to: wołowina po syczuańsku, pierogi ruskie, pierogi z mięsem, sajgonki, lazania mięsna oraz burito z mięsem. Następnie za pomocą karty lub telefonu płacimy zbliżeniowo i czekamy kilka minut, aż automat wyda posiłek. Ceny potraw wahają się od 10 do 18 zł.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej