„Konec sveta ” – tablica z takim napisem wisi we wspólnej sali schroniska Pasterka w Górach Stołowych. I choć zwykle jest tu pusto, w pierwszy weekend grudnia w Pasterce był tłum. Łóżka zarówno w schronisku, jak i w sąsiednim budynku wczasowym Szczelinka zajęli ci, którzy przyjechali na grudniową imprezę „Absolutny koniec lata”.

Na dworze mróz i pełnia, a w sali kominkowej w Szczelince kilkadziesiąt osób tańczy do piosenek śpiewanych przez czeski zespół Banda Ska. Świetnie nam szło, o ile oczywiście tańczeniem można nazwać skakanie w ciężkich, górskich butach.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej