Po pierwsze, wykażmy się empatią w stosunku do urzędników – to niezbędny wstęp, pozwalający im przełknąć kilka gorzkich uwag w dalszej części tekstu. No tak, instytucji kultury mają pod opieką sporo, bo aż 17.

Wszystkie generują koszty, a część z nich także inne problemy. Odwołanie Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego, ogłoszenie konkursu na jego następcę, kłopoty z Operą Wrocławską, gdzie Marcin Nałęcz-Niesiołowski po interwencji wojewody wciąż pozostaje na stanowisku.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej