Odkryte dokumenty rzucają nowe światło nie tylko na wykorzystanie budowli, której pozostałości do tej pory rozpalają wyobraźnię badaczy, ale także na strategię hitlerowskich Niemiec w ostatnich miesiącach wojny w odniesieniu do Dolnego Śląska.

Tworzona przez Niemców Wunderwaffe była tutaj nie tylko produkowana, ale docelowo miała być właśnie tu wykorzystana. Znalezione dokumenty potwierdzają, że na początku 1945 roku zaczęto w tym celu wykorzystywać olbrzymie ilości surowców zgromadzonych wcześniej do budowy kompleksu Riese. Dla nazistów priorytetowe stały się wówczas działania wojenne. Do końca wierzyli, że wojnę mogą wygrać.

Tajemnice Riese

Dolny Śląsk podczas II wojny światowej był przez długi czas dla Niemców enklawą spokoju. Dlatego właśnie tutaj przenosili zakłady przemysłowe z terenów zagrożonych alianckimi bombardowaniami. Przykładem niech będzie produkcja dla Kriegsmarine, która od 1944 roku realizowana była w kilkunastu miastach na naszym terenie. Sprowadzono tutaj m.in. zakłady Friedricha Kruppa (Jelcz-Laskowice), zakłady Hansa Mayera (Wrocław) czy zakłady koncernu Telefunken.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej