Tarcefoksym podawany jest dożylnie pacjentom chorym na ostre zapalenie płuc i w przypadkach poważnych zakażeń. Produkują go Tarchomińskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa” (spółka skarbu państwa). Duża część produkcji Polfy idzie na rynek azjatycki, głównie do Wietnamu.

WAŻNE: Po tekście "Wyborczej" cały Tarcefoksym wycofany z rynku

Od stycznia do kwietnia 2016 r. tamtejsza Agencja ds. Leków (DAV) odnotowała jednak 43 przypadki niepożądanych efektów działania tego antybiotyku.

22 kwietnia ub.r. umiera w Wietnamie pierwszy pacjent, któremu podano Tarcefoksym. Pięć dni później w podobnych okolicznościach traci życie 76-letnia kobieta.

„Pacjentka była w trakcie wstrzykiwania leku Tarcefoksym 1 g rozcieńczonego z 10 ml wody destylowanej. Po wstrzyknięciu 3 ml poczuła ucisk w klatce piersiowej i duszność, odnotowaliśmy zwiększoną częstotliwość oddechów, purpurową barwę ust, szybki puls, ciśnienie małe nieuchwytne. Doszło do zatrzymania akcji serca. Po przybyciu pogotowia bicie serca powróciło. Pacjentka została przetransportowana do szpitala wojewódzkiego Bac Giang [miasto w północnym Wietnamie]. Na własną prośbę została wypisana. Umarła w domu” – czytamy w dokumentacji sporządzonej przez wietnamskie Narodowe Centrum Informacji o Lekach i Działaniach Niepożądanych.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej