Wywiad ukazał się w "Gazecie Wyborczej Wrocław" w sierpniu 2017 roku

Joanna Dzikowska: Czy można było przewidzieć tę fatalną w skutkach burzę na Pomorzu?

Tomasz Machowski*: – O możliwości wystąpienia gwałtownych burz w Polsce wiadomo było od kilku dni, gdy mieliśmy chłodny pofalowany front atmosferyczny, oddzielający gorące powietrze zwrotnikowe od zdecydowanie chłodniejszego polarnomorskiego napływającego z zachodniej Europy. Dodatkowo masy te były bardzo wilgotne.

Na 2-3 godziny przed burzą na Pomorzu mogliśmy już wskazać jej trajektorię.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej